|
Zwycięski
turniej niepodległości Salos
Piast wygrał turniej niepodległości do którego zgłosiły
się 3 zespoły, a rozgrywki odbywały się na
obiekcie na Grzegórzkach. Nawierzchnia była tradycyjnie bardzo
śliska, co powodowało wiele niebezpiecznych upadków.
Salos w najmocniejszym składzie. Damian jak przystało na
pracownika budżetówki wystąpił w czerwonych
spodenkach. W ten sposób nawiązał do dnia
niepodległości, prezentując się w biało
czerwonych barwach. W
pierwszym meczu przyszło nam się spotkać z drużyną
o nazwie Tervetta (nie mylić z Terravita). Nasza gra była
dość chaotyczna i po kilkunastu minutach przegrywaliśmy
0-2. Sławek niczym drapieżna pantera dopada do piłki,
która silnie uderzona z trzech metrów nie miała prawa być
obroniona. Po strzale Adama Bąka, który źle dobrał
ogumienie było 2-1 i tym wynikiem zakończył się
mecz. Żółtą kartkę za zagranie ręką został
ukarany Krzysiek. Kolejnym rywalem była Sparta Kraków. Adam Małasiewicz
otwiera wynik spotkania, a po chwili wychodzimy na prowadzenie 2-0.
Sparcie udaje się zremisować. Maksiu w akcji przy linii
bocznej grając ofiarnie poślizgnął się,
robiąc jakieś dziwne salto. Wyglądało to niczym
z programu szok video. W nerwowej końcówce to Salos zdobył
bramkę i wygrał 3-2. Przeciwnicy nie zdobyli w tym meczu
gola, gdyż wszystkie bramki dla Sparty padały po samobójczych
strzałach. W kolejnym spotkaniu Sparta pokonała Tervettę
6-5, z którą Salos grał kolejny mecz. Po bramce Adama Małasiewicza
obejmujemy prowadzenie 1-0. Drugą bramkę po precyzyjnym
uderzeniu zdobywa Maksiu. Sławek popisuje się kolejnymi
paradami, które ratują nasz zespół przed stratą
bramek. W drugiej połowie nasz zespół głównie się
bronił. Rywalom udało się zremisować. Na sekundy
przed końcem, po rzucie rożnym, po zamieszaniu do piłki
doszedł Damian. Odegrał do Adama Małasiewicza, a ten
strącił pajęczynę w bramce Tervetty. U niektórych
naszych zawodników widać było oznaki walki w postaci krwi
oraz stłuczeń. W ostatnim meczu Salos podejmował
Spartę. Nasz zespół punktował rywali. Przy
prowadzeni 4-0 losy meczu wydawały się przesądzone.
Damian Uryga zdobywa pozbawia rywali złudzeń strzelając
kolejną bramkę. Krzysztof oraz Grzegorz dobijają
rywali aplikując im kolejne bramki. Ostatecznie wygrywamy ze Spartą 9-0 i tryumfujemy w
pucharze niepodległości. Ostatni mecz to wygrana Tervetty
6-5. Należy podkreślić kapitalną grę
Sławka Króla. Czeski bombowiec wprawiał rywali w osłupienie,
powstrzymując trzech zawodników Tervetty wychodzących sam
na sam. Wszyscy zawodnicy Salosu Piast z pola zdobywali bramki i zasłużenie
zdobli puchar niepodległości 2010.


11.11.2010r.
|
|
Apollo
detronizuje Mittala Mistrzem
ligi letniej 2010 została drużyna TKKF Apollo, która
wyprzedziła o jeden punkt zeszłorocznych tryumfatorów -
drużynę TKKF Mittal. Apollo straciło punkty z Oświecenia
oraz Mittalem. Wystarczyło to do zdobycia tytułu mistrza.
Trzecie miejsce zajęła nasza drużyna. Czwarte miejsce
dla Sensible Team, piąte dla strażników miejskich z FC
Kraków. Salezjanie w swym pierwszym występie w lidze TKKF zajęli
szóste miejsce przed TKKF Oświecenia. Ósma lokata dla
Krakowiaka, który oddał trzy ostatnie mecze walkowerem.
Niechlubne dziewiąte miejsce zajęli Żarłacze, którym
wstyd było pokazać się w niedzielnej ostatniej
kolejce spotkań, w których oprócz rozbicia Sensible przez
Salos, odbył się jeszcze jeden mecz. Apollo wygrało w
nim z FC Kraków 8:0.
10.10.2010r.
|
|
Sławek
Król najlepszym bramkarzem Bramkarz
Salosu Piast, Sławek Król otrzymał nagrodę Świętego
Graala dla najlepszego zawodnika ligi TKKF 2010. W siedmiu meczach
Król talii kart Salosu Piast puścił trzynaście
bramek, co daje imponującą średnią 1,86 gola na
mecz. Jego ekwilibrystyczne interwencje wprawiały w osłupienie
napastników innych drużyn. W lidze letniej 2009 dzięki
niemu Salos Piast stracił najmniej bramek w lidze. Należy
wyraźnie podkreślić, że Król jest tylko jeden.
10.10.2010r.
|
|
Kanonada
bramek
Salos
Piast zajął trzecie miejsce w lidze TKKF. Dziesiątego
dnia, dziesiątego miesiąca, 2010 roku w meczu o brąz
nasze ekipa urządziła sobie pokaz strzelecki, którego
ofiarą była drużyna Sensible Team. Magiczna data
okazała się szczęśliwa dla biało-czarnych.
Wynik otworzył Damian, chwilę później raz po raz sunęły
ataki naszych zawodników. 100-tną bramkę dla naszego
zespołu w rozgrywkach TKKF zdobył Krzysztof Krężołek,
który trafił na 7:0.
Z bardzo dobrej strony pokazał się
Adam Małasiewicz, który ustrzelił hat-tricka. Po
pierwszej połowie był nieprawdopodobny wynik 7:0. Sensible
miało kilka okazji strzeleckich, lecz tego dnia Sławek Król
był ścianą nie do przebicia. Po przerwie Salos dążył
do dwucyfrowego wyniku. W końcówce Adam Bąk zdobywa bramkę
na 10-0. Jest to drugi dwucyfrowy wynik w historii Salosu (wcześniej
wygrana z TKKF Oświecenia 14:1). Salos niemiłosiernie
wykorzystuje błędy drużyny Sensible Team i po
jedenastej bramce autorstwa Adama Małasiewicza nasz zespół
spuścił niezły łomot drużynie rywali,
pokonując ich wynikiem 11:0, nie pozostawiając złudzeń
komu należy się trzecie miejsce w lidze letniej TKKF 2010.

10.10.2010r.
|
|
TKKF
Apollo o krok od mistrzostwa
Drużyna
"Pięknych" do zajęcia pierwszego miejsca potrzebuje już
tylko dwóch zwycięstw. Prawdopodobnie Mittal zostanie
zdetronizowany przez inaugurującą w rozgrywkach TKKF drużynę,
która wygrała 9:2 z Sensible Team. Mittal wysoko wygrał
oba mecze ze słabiej notowanymi zespołami. Krakowiak oddał
mecz walkowerem. W jednym z ciekawszych meczy Salezjanie pokonali Oświecenia
6:2.
Wyniki
ostatniej kolejki (02-03.10.2010r.) :
|
TKKF
Mittal - Salezjanie |
13:2 |
Żarłacze
- TKKF Mittal |
2:7 |
Salezjanie
- TKKF Oświecenia |
6:2 |
Sensible
Team - Krakowiak |
5:0 vo. |
TKKF
Apollo
- Sensible Team |
9:2 |
06.10.2010r.
|
|
Nie
zawiedli
W
tym dniu Salos rozgrywał tylko jeden mecz. Zabrakło kilku
zawodników, więc nie było nikogo na zmianę.
Awaryjnie został sprowadzony Dawid Szczepański, a na
bramce zagrał strzelec jedynej bramki z Apollem Adam Małasiewicz.
Z Żarłaczami nigdy nie grało się łatwo,
lecz rywale szybko tracą pierwszą bramkę. Nasza drużyna
zagrała z kontry i to przyniosło rezultaty. Żarłacze
nie stworzyli sobie zbyt wielu sytuacji w przeciwieństwie do
Salosu, który szczególnie w drugiej połowie grał bardzo
pewnie. Czwarta bramka dla Salosu to błąd Dzięgiela,
który w sobie tylko wiadomy sposób przepuszcza piłkę po
strzale Adama Bąka, który w tym meczu zaliczył
hat-tricka. Biało czarni w eksperymentalnym składzie
pewnie pokonują ostatnich w tabeli Żarłaczy 4:2.

02.10.2010r.
|
|
Wyniki
weekendowych meczy
Bardzo
dobrze zaprezentowała się drużyna TKKF Apollo, która
w niedziele w trzech meczach zdobyła 9 punktów. FC Kraków nie
dał rady Mittalowi, lecz powetował sobie tą porażkę
zwycięstwem z drużyną TKKF Oświecenia. Krakowiak
po wysokim zwycięstwie nad Salezjanami nie dał rady TKKF
Apollo przegrywając 4:1. W tym meczu jeden z zawodników
Krakowiaka dostał czerwoną kartkę za odepchnięcie
rywala, a bramkarze obu drużyn mieli sobie coś do wyjaśnienia.
Wyniki
ostatniej kolejki (25-26.09.2010r.) :
|
TKKF
Mittal - FC Kraków |
5:2 |
FC
Kraków
- TKKF Oświecenia |
2:1 |
Krakowiak
- Salezjanie |
7:2 |
TKKF
Apollo
- Krakowiak |
4:1 |
27.09.2010r.
|
|
Ostry
mecz
Spotkanie
z drużyną TKKF Apollo toczone było w nerwowej
atmosferze. Rywale prowokowali, a sędzia często gubił
się w swoich decyzjach. Po pierwszej połowie Apollo
prowadziło 2-0, choć początek to kilka dobrych okazji
Salosu. Nasz zespół o mało co nie dostał czerwonej
kartki, gdyż sędzia sięgał już po kartonik,
lecz ostatecznie skończyło się na upomnieniu. Na początku
drugiej połowy po składnej akcji Adam Małasiewicz
zdobywa kontaktową bramkę. Mimo usilnych starań strat
nie udało się odrobić. Drużyna Apollo strzeliła
trzecią
bramkę i wygrała mecz 3-1.

26.09.2010r.
|
|
Demolka
i pogoń za obrońcą tytułu
Pierwszy
mecz to demolka drużyny TKKF Oświecenia. Po pierwszej połowie
po dobrej grze prowadziliśmy 3:0. W drugiej części
gry rywale nieco przycisnęli, lecz to była woda młyn
dla Salosu, który strzelał kolejne bramki. Ostatecznie biało
czarni bardzo przekonywująco wygrali z aktualnym liderem tabeli
6-0. Po dwóch meczach przerwy nadszedł czas na pojedynek
mistrza z wicemistrzem ligi TKKF 2009. Cytując naszego
bramkarza, spotkanie z Mittalem to mecz w którym bramka może
paść sama. Rywal od początku
zaatakował i dość szybko zdobył trzy bramki.
Mecz wydawał się rozstrzygnięty, lecz Salosowi udało
się jeszcze przed przerwą zniwelować różnicę
do jednej bramki. Po przerwie po kilku kontrowersyjnych decyzjach
charyzmatycznego sędziego Mittal prowadził 5:2. W końcówce
nasz zespół zagrał agresywniej, lecz mimo strzelenia dwóch
bramek nie udało się wyrównać.

25.09.2010r.
|
|
Pozostałe
wyniki
Jak
na razie w tej edycji ligi TKKF padło 100 bramek.
TKKF Mittal zaliczył do tej pory trzy remisy i może mieć
problem z obroną tytułu. Nieznany drużyna TKKF Apollo
radzi sobie całkiem nieźle. Liderem po sześciu
meczach jest TKKF Oświecenia przed Sensible Team i Salezjanami,
którzy w ostatnim meczu przegrali z FC Kraków 3:5. Drużyna
Hoboczaków nie stawiła się i najprawdopodobniej w
kolejnym meczach również się nie pojawi. Ciekawym
wynikiem bezbramkowym zakończył się pojedynek Żarłaczy
z Krakowiakiem. Salos Piast po dwóch meczach zajmuje ósme miejsce.
Wyniki
ostatniej kolejki (18-19.09.2010r.) :
|
TKKF
Mittal - TKKF Apollo |
2:2 |
TKKF Oświecenia
- Sensible
Team |
1:2 |
Sensible
Team - TKKF Mittal |
2:2 |
TKKF
Apollo
- TKKF Oświecenia |
0:1 |
Żarłacze - Hoboczaki |
5:0 vo. |
Krakowiak
- TKKF Oświecenia |
2:4 |
Żarłacze -
Krakowiak |
0:0 |
Salezjanie -
FC Kraków
|
3:5 |
TKKF Oświecenia -
Żarłacze |
2:1 |
19.09.2010r.
|
|
Przegrali
wygrane derby
Początek
meczu derbowego rozpoczął się dla Salosu znakomicie.
Po kilku minutach wyrównanej gry nasz zespół prowadził
2:0. Rywale jeszcze w pierwszej połowie zdobyli bramkę
kontaktową oraz wyrównującą. Salos miał kilka
znakomitych sytuacji strzeleckich, które rozstrzygnęły by
mecz, lecz zabrakło kropki nad "i". Damian mógł
podwyższyć na 3-0, będąc dwa metry przed
bramkarzem, lecz niepotrzebnie zdecydował się na odegranie
piłki i nic z tego nie wyszło. W drugiej części
gry Salos nieco mocniej nacisnął ekipę Salezjanów,
lecz rywalom udało się strzelić trzecią bramkę.
W końcówce meczu zawodnicy Salosu pudłowali niemiłosiernie
w dogodnych sytuacjach i w rezultacie po bramce w ostatnich
sekundach derbowego meczu Salezjanie wygrywają 4-2. Drugiego
meczu z ekipą FC Kraków nie można było przegrać,
stąd nasi zawodnicy od początku mocno przycisnęli
rywala. Cztery sytuacje stu procentowe zostały zmarnowane.
Dopiero Grzesiek technicznym, strzałem pokonał bramkarza
co dało nam prowadzenie do przerwy 1-0. W drugiej połowie
koncert gry Salosu Piast, futbolu przyjemnego dla oka co przyniosło
wysokie pewne zwycięstwo 5-1.

19.09.2010r.
|
|
200
dni bez porażki
18
września minie 200 dni bez porażki Salosu Piast. Ostatni
raz nasz zespół schodził pokonany przez Amako Inferno 3
marca i od tamtej pory, nie licząc jednego remisu z Vespero,
cztery razy Salos odnosił zwycięstwo w meczach
sparingowych. Zobaczymy czy uda się podtrzymać tą
zwycięską passę. W najbliższy weekend ciekawie
zapowiadające się derby (Salos Piast - Salezjanie) oraz
mecz z pogromcami Żarłaczy, drużyną FC Kraków,
która inauguruje w rozgrywkach TKKF-u.
13.09.2010r.
|
|
Krakowiak
liderem
Po
wielu perypetiach w końcu udało się zainaugurować
ligę letnią TKKF 2010. Liderem po pierwszych meczach został
Krakowiak, który na półtora minuty przed końcem meczu
zdobył fenomenalną, kapitalną bramkę, która dała
remis 6:6 w meczu z obrońcą tytułu Mittalem. Z nowych
drużyn z dobrej strony pokazali się Salezjanie, którzy
dysponowali ośmioma zawodnikami. Postawa Żarłaczy
nikogo nie dziwi. TKKF Oświecenia mając cztery osoby na
rezerwie nie dała rady Mittalowi. Niespodzianką są
dwie porażki Hoboczaków. W ostanim meczu drużyna Sensible
Team po bramce w końcówce meczu zremisowała z Salezjanami
2:2.
Wyniki
ostatniej kolejki (19.09.2010r.) :
|
TKKF
Mittal - Krakowiak |
6:6 |
Hoboczaki
- TKKF Oświecenia |
1:3 |
TKKF
Oświecenia - TKKF Mittal |
3:5 |
Krakowiak
- Hoboczaki |
7:1 |
FC
Kraków - Sensible
Team |
3:6 |
Salezjanie -
Żarłacze |
3:2 |
Żarłacze - FC
Kraków |
1:3 |
Sensible
Team -
Salezjanie
|
2:2 |
12.09.2010r.
|
|
Wyjazdowe
zwycięstwo w deszczu
Mecz
był toczony przy bardzo śliskiej nawierzchni, gdyż całą
noc padał deszcz, który sprawił, że najlepszym
obuwiem do gry były korki. Pierwszą bramkę zdobył
Grzesiek strzałem głową. na 2:0 podwyższył
Adam, lecz rywale szybko wyrównali. Trzecią bramkę dla
Salosu zdobył Grzesiek i po pierwszej połowie Tytani
prowadzili 4:3. W przerwie meczu Gabryś zażył jakieś
bliżej nie znane medykamenty. Niektórzy zawodnicy wypili jakiś
podobno gruszkowy w smaku napój energetyczny i dało to efekty
w drugiej połowie, w której na początku dwie
stuprocentowe sytuacje zmarnowali gospodarze, którzy prowadzili już
nawet dwoma bramkami. Niewykorzystane akcje się mszczą i w
efekcie Salos ruszył do odrabiania strat. Tytani ostrzeliwali
poprzeczkę, a tym czasem kolejne kontry wyprowadzali gracze gości.
W końcówce Salos odskoczył na trzy bramki. Tej przewagi
nie udało się roztwonić i ostatecznie Salos przy
nieco niesprzyjającej aurze odniósł wyjazdowe zwycięstwo
10:8.
05.09.2010r.
|
|
Status
quo
Pomimo
rannego deszczu, po południu wypogodziło się i możliwe
było rozegranie sparingu z drużyną Vespero. Grę
utrudniała śliska nawierzchnia. Początek meczu należał
do Salosu, która po wyrównujących bramkach wychodziła na
prowadzenie. Rywale zdobyli bramkę bezpośrednio z rzutu rożnego
po niepewnym chwycie Szymona, który wypluł piłkę
wprost do własnej bramki, a kilkanaście minut później
zderzył się z rozpędzonym Damianem. Po 30 minutach gry Salos zasłużenie
prowadził 5:3. Brak koncentracji w obronie spowodował,
że nietoperze zbliżyły się do nas, wyrównali i
objęli prowadzenie. Nasz zespół odpowiedział kilkoma
trafieniami i przy prowadzeniu 13:11 miał kilka
niewykorzystanych setek, które zemściły się pod
koniec meczu. Wspomnijmy, że Vespero w całym meczu tylko dwa razy obejmowało
prowadzenie i ostatecznie mecz zakończył się remisem
13:13. Salos Piast pozostaje niepokonaną drużyną na
dużych obiektach. Podziękowania dla Nietoperzy za
przyjęcie propozycji sparingu.
07.05.2010r.
|
|
Salos
gospodarzem ligi TKKF
Okazuje
się, że liga letnia 2010 nie odbędzie się tak
jak pierwotnie zaplanowano na Grzegórzkach, lecz na obiekcie gdzie
swoje mecze rozgrywa Salos Piast (Orlik SP 89 - Piastów 34A). Włodarze
TKKF-u wycwanili się i nie będą musieli płacić
za wynajem boiska. Pierwsze mecze już w najbliższy
weekend. Salos Piast zainauguruje ligę letnią meczem z
Żarłaczami, a następnie nasza drużyna zmierzy się
z obrońcą tytułu - zespołem TKKF Mittal.
04.05.2010r.
|
|
Początek
ligi TKKF odwołany
Włodarze
TKKF-u po raz kolejny wykazali się nieudolnością i
brakiem organizacji odwołując pierwsze mecze ligi TKKF na
Grzegórzkach z powodu nie ściągniętego balonu,
informując nas o tym już po przybyciu na plac gry. Oznacza
to, że start rozgrywek jest opóźniony o minimum trzy
tygodnie. W związku z tym Salos korzystając z bardzo
dobrych warunków atmosferycznych rozegrał sparing z
Krakowiakiem na orliku SP 89. Spotkanie zakończyło się
trzecim z rzędu zwycięstwem naszej drużyny 9:6. Salos
wystąpił w swoim najsilniejszym składzie w nowych białych strojach, czarnych
spodenkach firmy Kipsta.
25.04.2010r.
|
|
Minimalne
zwycięstwo
Po
dwóch tygodniach przerwy po raz kolejny rozegrano sparing pomiędzy
Salosem a Krakowiakiem. W drużynie rywali mimo zawirowań
dotyczących składu gościnnie zagrał K. Krężołek.
Od początku to Salos Piast przejął inicjatywę,
utrzymując się przy piłce, lecz Krakowiak strzelał
bramki. Jedną z nich zdobył kapitan drużyny Rafał
Matus po strzale od słupka. Przeciwnicy przy stanie 3:1 tracą
pięć bramek i to Salos kontroluje przebieg spotkania. Na
uwagę zasługuję bramka zdobyta po trzech szybkich
zagraniach z pierwszej piłki: Adam B. - Damian - Adam M. W końcówce
Krakowiak strzelił kilka bramek i zbliżył się na
jedną bramkę, lecz ostatecznie po raz drugi przegrał.
Tym razem różnicą jednej bramki 7:6.
23.04.2010r.
|
|
Salos
lepszy o dwa oczka
W
sparingu rozgrywanym przy sztucznym oświetleniu spotkały
się wicemistrz oraz brązowy medalista z ligi na Grzegórzkach
z 2009 roku. Salos Piast grając u siebie wygrał 12:10 po ciekawym meczu,
rozgrywanym w szybkim tempie, obfitującym w wiele ciekawych
sytuacji oraz nietuzinkowy zagrań. Krakowiak pojawił się z
na orliku Szkoły Podstawowej nr 89 z "lekkim"
poślizgiem czasowym. W Salosie zadebiutował na bramce
Szymon Magdziarz. Początek meczu był wyrównany.
Nawierzchnia nasiąknięta wodą był bardzo śliska.
Przy
stanie 1:1 Rafał Matus z trzech metrów uderza piłkę,
lecz ta nie wpada do bramki. Po kilku bramkach Maksymiliana Salos
Piast wychodzi na prowadzenie i utrzymuje je aż do końca
spotkania. W końcówce nasz zespół nieco
odpuścił i ze stanu 10:6 zrobiło się 12:10 i tym
wynikiem zakończył się mecz. Podziękowania dla
drużyny rywali, którzy przyjęli zaproszenie i stawili się
na obiekcie Salosu tworząc ciekawe widowisko piłkarskie.
09.04.2010r.
|
|
Porażka
z Amako Inferno
Porażką
zakończył się sparing z Amako Inferno, drużyną
zajmującą obecnie trzecie miejsce (stan na 19.03.2010) w
pierwszej lidze krakowskiego futsalu. Sparing rozgrywany był w
całkiem nieźle prezentującej się hali strażaków
na osiedlu Zgody. Od początku meczu widać było
optyczną przewagę Amako i spokój w rozegraniu piłki.
Rywale zasłużenie wysoko nas pokonali.
18.03.2010r.
|
|
Zwycięski
sparing
w Skawinie
Z
niezłej strony pokazał się Salos Piast wygrywając
w sparingu z B-klasową drużyną ze Skawiny. Mecz rozgrywany był
u podnóża elektrowni na obiekcie ze sztuczną trawą.
Rywale prezentowali się całkiem nieźle, jednak to my
pierwsi zdobywamy bramkę. Rywal szybko wyrównuje i mimo kilku
okazji nie może zdobyć kolejnej bramki. A te strzelali już
tylko zawodnicy Salosu. Nasza defensywa spisywała się
bardzo dobrze, nie dając rywalom miejsca na wykończenie
akcji. Ostatecznie Salos zasłużenie wygrywa 5:1
03.03.2010r.
|
|
Katastrofalny
występ
Niestety
Salos Piast po raz kolejny zawiódł na turnieju w Zielonkach
zajmując ostatnie, szóste miejsce w grupie, z której awans
uzyskiwały dwa pierwsze zespoły. Na początek porażka
1:0 z Majorem. Ten mecz mógł ułożyć się
inaczej, jednak pomimo wielu prób nie udało pokonać się
popełniającego czasami błędy Dzięgiela.
Majorowi nie udało się nawet wyjść z grupy. W
jednym ze spotkań ulegli Sensible Team 3:2. Drugi mecz to
pojedynek z Żarłaczami. Salosowi udało się
szybko objąć prowadzenie po znakomitej główce
Grzegorza, lecz rywale zdobyli dwie bramki w tym jedną z rzutu
wolnego co oznaczało marne szanse na wyjście z grupy.
Kolejnym przeciwnikiem była dobrze znana ekipa Sensible Team.
Od początku gry Salos kontrolował przebieg spotkania. W
pewnym momencie rywal doszedł nas na jedno oczko, lecz kilka składnych
akcji dało naszej drużynie wysokie pięciobramkowe
zwycięstwo. Czwartym
rywalem był ostro grający, niekiedy nieprzebierający
w słowach i komentarzach decyzji sędziego zespół
Kamikadze Bibice. Przeciwnik atakuje od początku, lecz to my
pierwsi zdobywamy bramkę. Po strzale Adama piłka między
nogami bramkarza wpada do siatki. Niestety głównym mankamentem
Salosu jest bardzo słaba gra defensywna. W kolejnych minutach
gry rywal aplikuje nam cztery bramki. Ostatni mecz to spotkanie z
jak się później okazało wicemistrzem turnieju zespołem
Krakowiaka. Salos bez szans na awans gra o honor, lecz i tym razem
gra naszej drużyny po za chwilowymi przebłyskami nie napawa
optymizmem. Zespół Rufusa strzela nam dwie bramki i pieczętuje
awans z tej wyjątkowo ciekawej sześciozespołowej
grupy, w której każdy mógł wygrać z każdym.
Salos Piast po kilkumiesięcznej przerwie po raz kolejny bardzo
kiepsko zaprezentował się w Zielonkach.


21.02.2010r.
|
|
Trzecie
miejsce po rzutach karnych
Świetnie
zaprezentowała się drużyna Krakowiaka wsparta dwoma
zawodnikami Salosu awansując z grupy i zajmując trzecie
miejsce w VI turnieju w Zielonkach. Krakowiak z kompletem zwycięstw
w grupie zajął zasłużenie pierwsze miejsce. Na
uwagę zasługuje zwycięstwo z Majorem 3:2 !!! Po dwóch
meczach Krakowiak miał już pewny awans, a Major w meczu o
drugie miejsce w grupie bez ochoty do gry przegrał z Żarłaczami aż
10:1. W półfinale Krakowiak przegrał 2:1 z Hoboczakami, a
w rzutach karnych, które decydowały o 3 miejscu wygrał z
zespołem Kamikadze. W finale Hoboczaki wygrały z Kołem Gospodyń Wiejskich (AR-BUD).
Wyniki Krakowiaka
w Zielonkach (16-17.01.2010r.) :
|
Krakowiak
- Żarłacze |
5:3 |
Krakowiak
- Major |
3:2 |
Krakowiak
- Turbodymomeni |
6:4 |
Krakowiak
- Hoboczaki |
1:2 półfinał |
Krakowiak
- Kamikadze |
k.
3:2 mecz o 3 miejsce |
17.01.2010r.
|
|
|
AKTUALNOŚCI
- ROK 2009
|
|