Sports
Sports
SKŁAD
KLUB
 
LINKI
 
TROFEA
 
BOISKO
 
GALERIA
 
SALOS TV
 
DRUŻYNY
 
STATYSTYKI
 
KSIĘGA GOŚCI
 
BERLIN POKAL

AKTUALNOŚCI

AKTUALNOŚCI - ROK 2011

Zwycięski turniej niepodległości

Salos Piast wygrał turniej niepodległości do którego zgłosiły się 3 zespoły, a rozgrywki odbywały się na obiekcie na Grzegórzkach. Nawierzchnia była tradycyjnie bardzo śliska, co powodowało wiele niebezpiecznych upadków. Salos w najmocniejszym składzie. Damian jak przystało na pracownika budżetówki wystąpił w czerwonych spodenkach. W ten sposób nawiązał do dnia niepodległości, prezentując się w biało czerwonych barwach. W pierwszym meczu przyszło nam się spotkać z drużyną o nazwie Tervetta (nie mylić z Terravita). Nasza gra była dość chaotyczna i po kilkunastu minutach przegrywaliśmy 0-2. Sławek niczym drapieżna pantera dopada do piłki, która silnie uderzona z trzech metrów nie miała prawa być obroniona. Po strzale Adama Bąka, który źle dobrał ogumienie było 2-1 i tym wynikiem zakończył się mecz. Żółtą kartkę za zagranie ręką został ukarany Krzysiek. Kolejnym rywalem była Sparta Kraków. Adam Małasiewicz otwiera wynik spotkania, a po chwili wychodzimy na prowadzenie 2-0. Sparcie udaje się zremisować. Maksiu w akcji przy linii bocznej grając ofiarnie poślizgnął się, robiąc jakieś dziwne salto. Wyglądało to niczym z programu szok video. W nerwowej końcówce to Salos zdobył bramkę i wygrał 3-2. Przeciwnicy nie zdobyli w tym meczu gola, gdyż wszystkie bramki dla Sparty padały po samobójczych strzałach. W kolejnym spotkaniu Sparta pokonała Tervettę 6-5, z którą Salos grał kolejny mecz. Po bramce Adama Małasiewicza obejmujemy prowadzenie 1-0. Drugą bramkę po precyzyjnym uderzeniu zdobywa Maksiu. Sławek popisuje się kolejnymi paradami, które ratują nasz zespół przed stratą bramek. W drugiej połowie nasz zespół głównie się bronił. Rywalom udało się zremisować. Na sekundy przed końcem, po rzucie rożnym, po zamieszaniu do piłki doszedł Damian. Odegrał do Adama Małasiewicza, a ten strącił pajęczynę w bramce Tervetty. U niektórych naszych zawodników widać było oznaki walki w postaci krwi oraz stłuczeń. W ostatnim meczu Salos podejmował Spartę. Nasz zespół punktował rywali. Przy prowadzeni 4-0 losy meczu wydawały się przesądzone. Damian Uryga zdobywa pozbawia rywali złudzeń strzelając kolejną bramkę. Krzysztof oraz Grzegorz dobijają rywali aplikując im kolejne bramki. Ostatecznie wygrywamy ze Spartą 9-0 i tryumfujemy w pucharze niepodległości. Ostatni mecz to wygrana Tervetty 6-5. Należy podkreślić kapitalną grę Sławka Króla. Czeski bombowiec wprawiał rywali w osłupienie, powstrzymując trzech zawodników Tervetty wychodzących sam na sam. Wszyscy zawodnicy Salosu Piast z pola zdobywali bramki i zasłużenie zdobli puchar niepodległości 2010.

11.11.2010r.

Apollo detronizuje Mittala

Mistrzem ligi letniej 2010 została drużyna TKKF Apollo, która wyprzedziła o jeden punkt zeszłorocznych tryumfatorów - drużynę TKKF Mittal. Apollo straciło punkty z Oświecenia oraz Mittalem. Wystarczyło to do zdobycia tytułu mistrza. Trzecie miejsce zajęła nasza drużyna. Czwarte miejsce dla Sensible Team, piąte dla strażników miejskich z FC Kraków. Salezjanie w swym pierwszym występie w lidze TKKF zajęli szóste miejsce przed TKKF Oświecenia. Ósma lokata dla Krakowiaka, który oddał trzy ostatnie mecze walkowerem. Niechlubne dziewiąte miejsce zajęli Żarłacze, którym wstyd było pokazać się w niedzielnej ostatniej kolejce spotkań, w których oprócz rozbicia Sensible przez Salos, odbył się jeszcze jeden mecz. Apollo wygrało w nim z FC Kraków 8:0.

 10.10.2010r.

Sławek Król najlepszym bramkarzem

Bramkarz Salosu Piast, Sławek Król otrzymał nagrodę Świętego Graala dla najlepszego zawodnika ligi TKKF 2010. W siedmiu meczach Król talii kart Salosu Piast puścił trzynaście bramek, co daje imponującą średnią 1,86 gola na mecz. Jego ekwilibrystyczne interwencje wprawiały w osłupienie napastników innych drużyn. W lidze letniej 2009 dzięki niemu Salos Piast stracił najmniej bramek w lidze. Należy wyraźnie podkreślić, że Król jest tylko jeden.

 10.10.2010r.

Kanonada bramek

Salos Piast zajął trzecie miejsce w lidze TKKF. Dziesiątego dnia, dziesiątego miesiąca, 2010 roku w meczu o brąz nasze ekipa urządziła sobie pokaz strzelecki, którego ofiarą była drużyna Sensible Team. Magiczna data okazała się szczęśliwa dla biało-czarnych. Wynik otworzył Damian, chwilę później raz po raz sunęły ataki naszych zawodników. 100-tną bramkę dla naszego zespołu w rozgrywkach TKKF zdobył Krzysztof Krężołek, który trafił na 7:0. Z bardzo dobrej strony pokazał się Adam Małasiewicz, który ustrzelił hat-tricka. Po pierwszej połowie był nieprawdopodobny wynik 7:0. Sensible miało kilka okazji strzeleckich, lecz tego dnia Sławek Król był ścianą nie do przebicia. Po przerwie Salos dążył do dwucyfrowego wyniku. W końcówce Adam Bąk zdobywa bramkę na 10-0. Jest to drugi dwucyfrowy wynik w historii Salosu (wcześniej wygrana z TKKF Oświecenia 14:1). Salos niemiłosiernie wykorzystuje błędy drużyny Sensible Team i po jedenastej bramce autorstwa Adama Małasiewicza nasz zespół spuścił niezły łomot drużynie rywali, pokonując ich wynikiem 11:0, nie pozostawiając złudzeń komu należy się trzecie miejsce w lidze letniej TKKF 2010.

 10.10.2010r.

TKKF Apollo o krok od mistrzostwa

Drużyna "Pięknych" do zajęcia pierwszego miejsca potrzebuje już tylko dwóch zwycięstw. Prawdopodobnie Mittal zostanie zdetronizowany przez inaugurującą w rozgrywkach TKKF drużynę, która wygrała 9:2 z Sensible Team. Mittal wysoko wygrał oba mecze ze słabiej notowanymi zespołami. Krakowiak oddał mecz walkowerem. W jednym z ciekawszych meczy Salezjanie pokonali Oświecenia 6:2.

Wyniki ostatniej kolejki (02-03.10.2010r.) :

TKKF Mittal - Salezjanie 13:2
Żarłacze - TKKF Mittal   2:7
Salezjanie - TKKF Oświecenia   6:2
Sensible Team - Krakowiak   5:0 vo.
TKKF Apollo - Sensible Team   9:2

06.10.2010r.

Nie zawiedli

W tym dniu Salos rozgrywał tylko jeden mecz. Zabrakło kilku zawodników, więc nie było nikogo na zmianę. Awaryjnie został sprowadzony Dawid Szczepański, a na bramce zagrał strzelec jedynej bramki z Apollem Adam Małasiewicz. Z Żarłaczami nigdy nie grało się łatwo, lecz rywale szybko tracą pierwszą bramkę. Nasza drużyna zagrała z kontry i to przyniosło rezultaty. Żarłacze nie stworzyli sobie zbyt wielu sytuacji w przeciwieństwie do Salosu, który szczególnie w drugiej połowie grał bardzo pewnie. Czwarta bramka dla Salosu to błąd Dzięgiela, który w sobie tylko wiadomy sposób przepuszcza piłkę po strzale Adama Bąka, który w tym meczu zaliczył hat-tricka. Biało czarni w eksperymentalnym składzie pewnie pokonują ostatnich w tabeli Żarłaczy 4:2.

 02.10.2010r.

Wyniki weekendowych meczy

Bardzo dobrze zaprezentowała się drużyna TKKF Apollo, która w niedziele w trzech meczach zdobyła 9 punktów. FC Kraków nie dał rady Mittalowi, lecz powetował sobie tą porażkę zwycięstwem z drużyną TKKF Oświecenia. Krakowiak po wysokim zwycięstwie nad Salezjanami nie dał rady TKKF Apollo przegrywając 4:1. W tym meczu jeden z zawodników Krakowiaka dostał czerwoną kartkę za odepchnięcie rywala, a bramkarze obu drużyn mieli sobie coś do wyjaśnienia.

Wyniki ostatniej kolejki (25-26.09.2010r.) :

TKKF Mittal - FC Kraków   5:2
FC Kraków - TKKF Oświecenia   2:1
Krakowiak - Salezjanie   7:2
TKKF Apollo - Krakowiak   4:1

27.09.2010r.

Ostry mecz

Spotkanie z drużyną TKKF Apollo toczone było w nerwowej atmosferze. Rywale prowokowali, a sędzia często gubił się w swoich decyzjach. Po pierwszej połowie Apollo prowadziło 2-0, choć początek to kilka dobrych okazji Salosu. Nasz zespół o mało co nie dostał czerwonej kartki, gdyż sędzia sięgał już po kartonik, lecz ostatecznie skończyło się na upomnieniu. Na początku drugiej połowy po składnej akcji Adam Małasiewicz zdobywa kontaktową bramkę. Mimo usilnych starań strat nie udało się odrobić. Drużyna Apollo strzeliła trzecią bramkę i wygrała mecz 3-1.

 26.09.2010r.

Demolka i pogoń za obrońcą tytułu

Pierwszy mecz to demolka drużyny TKKF Oświecenia. Po pierwszej połowie po dobrej grze prowadziliśmy 3:0. W drugiej części gry rywale nieco przycisnęli, lecz to była woda młyn dla Salosu, który strzelał kolejne bramki. Ostatecznie biało czarni bardzo przekonywująco wygrali z aktualnym liderem tabeli 6-0. Po dwóch meczach przerwy nadszedł czas na pojedynek mistrza z wicemistrzem ligi TKKF 2009. Cytując naszego bramkarza, spotkanie z Mittalem to mecz w którym bramka może paść sama. Rywal od początku zaatakował i dość szybko zdobył trzy bramki. Mecz wydawał się rozstrzygnięty, lecz Salosowi udało się jeszcze przed przerwą zniwelować różnicę do jednej bramki. Po przerwie po kilku kontrowersyjnych decyzjach charyzmatycznego sędziego Mittal prowadził 5:2. W końcówce nasz zespół zagrał agresywniej, lecz mimo strzelenia dwóch bramek nie udało się wyrównać.

 25.09.2010r. 

Pozostałe wyniki

Jak na razie w tej edycji ligi TKKF padło 100 bramek. TKKF Mittal zaliczył do tej pory trzy remisy i może mieć problem z obroną tytułu. Nieznany drużyna TKKF Apollo radzi sobie całkiem nieźle. Liderem po sześciu meczach jest TKKF Oświecenia przed Sensible Team i Salezjanami, którzy w ostatnim meczu przegrali z FC Kraków 3:5. Drużyna Hoboczaków nie stawiła się i najprawdopodobniej w kolejnym meczach również się nie pojawi. Ciekawym wynikiem bezbramkowym zakończył się pojedynek Żarłaczy z Krakowiakiem. Salos Piast po dwóch meczach zajmuje ósme miejsce.

Wyniki ostatniej kolejki (18-19.09.2010r.) :

TKKF Mittal - TKKF Apollo   2:2
TKKF Oświecenia - Sensible Team   1:2
Sensible Team - TKKF Mittal   2:2
TKKF Apollo - TKKF Oświecenia   0:1
Żarłacze - Hoboczaki   5:0 vo.
Krakowiak - TKKF Oświecenia   2:4
Żarłacze - Krakowiak   0:0
Salezjanie - FC Kraków   3:5
TKKF Oświecenia - Żarłacze   2:1

19.09.2010r.

Przegrali wygrane derby

Początek meczu derbowego rozpoczął się dla Salosu znakomicie. Po kilku minutach wyrównanej gry nasz zespół prowadził 2:0. Rywale jeszcze w pierwszej połowie zdobyli bramkę kontaktową oraz wyrównującą. Salos miał kilka znakomitych sytuacji strzeleckich, które rozstrzygnęły by mecz, lecz zabrakło kropki nad "i". Damian mógł podwyższyć na 3-0, będąc dwa metry przed bramkarzem, lecz niepotrzebnie zdecydował się na odegranie piłki i nic z tego nie wyszło. W drugiej części gry Salos nieco mocniej nacisnął ekipę Salezjanów, lecz rywalom udało się strzelić trzecią bramkę. W końcówce meczu zawodnicy Salosu pudłowali niemiłosiernie w dogodnych sytuacjach i w rezultacie po bramce w ostatnich sekundach derbowego meczu Salezjanie wygrywają 4-2. Drugiego meczu z ekipą FC Kraków nie można było przegrać, stąd nasi zawodnicy od początku mocno przycisnęli rywala. Cztery sytuacje stu procentowe zostały zmarnowane. Dopiero Grzesiek technicznym, strzałem pokonał bramkarza co dało nam prowadzenie do przerwy 1-0. W drugiej połowie koncert gry Salosu Piast, futbolu przyjemnego dla oka co przyniosło wysokie pewne zwycięstwo 5-1.

 19.09.2010r. 

200 dni bez porażki

18 września minie 200 dni bez porażki Salosu Piast. Ostatni raz nasz zespół schodził pokonany przez Amako Inferno 3 marca i od tamtej pory, nie licząc jednego remisu z Vespero, cztery razy Salos odnosił zwycięstwo w meczach sparingowych. Zobaczymy czy uda się podtrzymać tą zwycięską passę. W najbliższy weekend ciekawie zapowiadające się derby (Salos Piast - Salezjanie) oraz mecz z pogromcami Żarłaczy, drużyną FC Kraków, która inauguruje w rozgrywkach TKKF-u.

13.09.2010r.

Krakowiak liderem

Po wielu perypetiach w końcu udało się zainaugurować ligę letnią TKKF 2010. Liderem po pierwszych meczach został Krakowiak, który na półtora minuty przed końcem meczu zdobył fenomenalną, kapitalną bramkę, która dała remis 6:6 w meczu z obrońcą tytułu Mittalem. Z nowych drużyn z dobrej strony pokazali się Salezjanie, którzy dysponowali ośmioma zawodnikami. Postawa Żarłaczy nikogo nie dziwi. TKKF Oświecenia mając cztery osoby na rezerwie nie dała rady Mittalowi. Niespodzianką są dwie porażki Hoboczaków. W ostanim meczu drużyna Sensible Team po bramce w końcówce meczu zremisowała z Salezjanami 2:2.

Wyniki ostatniej kolejki (19.09.2010r.) :

TKKF Mittal - Krakowiak   6:6
Hoboczaki - TKKF Oświecenia   1:3
TKKF Oświecenia - TKKF Mittal   3:5
Krakowiak - Hoboczaki   7:1
FC Kraków - Sensible Team   3:6
Salezjanie - Żarłacze   3:2
Żarłacze - FC Kraków   1:3
Sensible Team - Salezjanie   2:2

12.09.2010r.

Wyjazdowe zwycięstwo w deszczu

Mecz był toczony przy bardzo śliskiej nawierzchni, gdyż całą noc padał deszcz, który sprawił, że najlepszym obuwiem do gry były korki. Pierwszą bramkę zdobył Grzesiek strzałem głową. na 2:0 podwyższył Adam, lecz rywale szybko wyrównali. Trzecią bramkę dla Salosu zdobył Grzesiek i po pierwszej połowie Tytani prowadzili 4:3. W przerwie meczu Gabryś zażył jakieś bliżej nie znane medykamenty. Niektórzy zawodnicy wypili jakiś podobno gruszkowy w smaku napój energetyczny i dało to efekty w drugiej połowie, w której na początku dwie stuprocentowe sytuacje zmarnowali gospodarze, którzy prowadzili już nawet dwoma bramkami. Niewykorzystane akcje się mszczą i w efekcie Salos ruszył do odrabiania strat. Tytani ostrzeliwali poprzeczkę, a tym czasem kolejne kontry wyprowadzali gracze gości. W końcówce Salos odskoczył na trzy bramki. Tej przewagi nie udało się roztwonić i ostatecznie Salos przy nieco niesprzyjającej aurze odniósł wyjazdowe zwycięstwo 10:8.

05.09.2010r.

Status quo

Pomimo rannego deszczu, po południu wypogodziło się i możliwe było rozegranie sparingu z drużyną Vespero. Grę utrudniała śliska nawierzchnia. Początek meczu należał do Salosu, która po wyrównujących bramkach wychodziła na prowadzenie. Rywale zdobyli bramkę bezpośrednio z rzutu rożnego po niepewnym chwycie Szymona, który wypluł piłkę wprost do własnej bramki, a kilkanaście minut później zderzył się z rozpędzonym Damianem. Po 30 minutach gry Salos zasłużenie prowadził 5:3. Brak koncentracji w obronie spowodował, że nietoperze zbliżyły się do nas, wyrównali i objęli prowadzenie. Nasz zespół odpowiedział kilkoma trafieniami i przy prowadzeniu 13:11 miał kilka niewykorzystanych setek, które zemściły się pod koniec meczu. Wspomnijmy, że Vespero w całym meczu tylko dwa razy obejmowało prowadzenie i ostatecznie mecz zakończył się remisem 13:13. Salos Piast pozostaje niepokonaną drużyną na dużych obiektach. Podziękowania dla Nietoperzy za przyjęcie propozycji sparingu.

07.05.2010r.

Salos gospodarzem ligi TKKF

Okazuje się, że liga letnia 2010 nie odbędzie się tak jak pierwotnie zaplanowano na Grzegórzkach, lecz na obiekcie gdzie swoje mecze rozgrywa Salos Piast (Orlik SP 89 - Piastów 34A). Włodarze TKKF-u wycwanili się i nie będą musieli płacić za wynajem boiska. Pierwsze mecze już w najbliższy weekend. Salos Piast zainauguruje ligę letnią meczem z Żarłaczami, a następnie nasza drużyna zmierzy się z obrońcą tytułu - zespołem TKKF Mittal.

04.05.2010r.

Początek ligi TKKF odwołany

Włodarze TKKF-u po raz kolejny wykazali się nieudolnością i brakiem organizacji odwołując pierwsze mecze ligi TKKF na Grzegórzkach z powodu nie ściągniętego balonu, informując nas o tym już po przybyciu na plac gry. Oznacza to, że start rozgrywek jest opóźniony o minimum trzy tygodnie. W związku z tym Salos korzystając z bardzo dobrych warunków atmosferycznych rozegrał sparing z Krakowiakiem na orliku SP 89. Spotkanie zakończyło się trzecim z rzędu zwycięstwem naszej drużyny 9:6. Salos wystąpił w swoim najsilniejszym składzie w nowych białych strojach, czarnych spodenkach firmy Kipsta.

25.04.2010r.

Minimalne zwycięstwo

Po dwóch tygodniach przerwy po raz kolejny rozegrano sparing pomiędzy Salosem a Krakowiakiem. W drużynie rywali mimo zawirowań dotyczących składu gościnnie zagrał K. Krężołek. Od początku to Salos Piast przejął inicjatywę, utrzymując się przy piłce, lecz Krakowiak strzelał bramki. Jedną z nich zdobył kapitan drużyny Rafał Matus po strzale od słupka. Przeciwnicy przy stanie 3:1 tracą pięć bramek i to Salos kontroluje przebieg spotkania. Na uwagę zasługuję bramka zdobyta po trzech szybkich zagraniach z pierwszej piłki: Adam B. - Damian - Adam M. W końcówce Krakowiak strzelił kilka bramek i zbliżył się na jedną bramkę, lecz ostatecznie po raz drugi przegrał. Tym razem różnicą jednej bramki 7:6.

23.04.2010r.

 Salos lepszy o dwa oczka

W sparingu rozgrywanym przy sztucznym oświetleniu spotkały się wicemistrz oraz brązowy medalista z ligi na Grzegórzkach z 2009 roku. Salos Piast grając u siebie wygrał 12:10 po ciekawym meczu, rozgrywanym w szybkim tempie, obfitującym w wiele ciekawych sytuacji oraz nietuzinkowy zagrań. Krakowiak pojawił się z na orliku Szkoły Podstawowej nr 89 z "lekkim" poślizgiem czasowym. W Salosie zadebiutował na bramce Szymon Magdziarz. Początek meczu był wyrównany. Nawierzchnia nasiąknięta wodą był bardzo śliska. Przy stanie 1:1 Rafał Matus z trzech metrów uderza piłkę, lecz ta nie wpada do bramki. Po kilku bramkach Maksymiliana Salos Piast wychodzi na prowadzenie i utrzymuje je aż do końca spotkania. W końcówce nasz zespół nieco odpuścił i ze stanu 10:6 zrobiło się 12:10 i tym wynikiem zakończył się mecz. Podziękowania dla drużyny rywali, którzy przyjęli zaproszenie i stawili się na obiekcie Salosu tworząc ciekawe widowisko piłkarskie.

09.04.2010r.

 Porażka z Amako Inferno

Porażką zakończył się sparing z Amako Inferno, drużyną zajmującą obecnie trzecie miejsce (stan na 19.03.2010) w pierwszej lidze krakowskiego futsalu. Sparing rozgrywany był w całkiem nieźle prezentującej się hali strażaków na osiedlu Zgody. Od początku meczu widać było optyczną przewagę Amako i spokój w rozegraniu piłki. Rywale zasłużenie wysoko nas pokonali.

18.03.2010r.

Zwycięski sparing w Skawinie

Z niezłej strony pokazał się Salos Piast wygrywając w sparingu z B-klasową drużyną ze Skawiny. Mecz rozgrywany był u podnóża elektrowni na obiekcie ze sztuczną trawą. Rywale prezentowali się całkiem nieźle, jednak to my pierwsi zdobywamy bramkę. Rywal szybko wyrównuje i mimo kilku okazji nie może zdobyć kolejnej bramki. A te strzelali już  tylko zawodnicy Salosu. Nasza defensywa spisywała się bardzo dobrze, nie dając rywalom miejsca na wykończenie akcji. Ostatecznie Salos zasłużenie wygrywa 5:1

03.03.2010r.

Katastrofalny występ

Niestety Salos Piast po raz kolejny zawiódł na turnieju w Zielonkach zajmując ostatnie, szóste miejsce w grupie, z której awans uzyskiwały dwa pierwsze zespoły. Na początek porażka 1:0 z Majorem. Ten mecz mógł ułożyć się inaczej, jednak pomimo wielu prób nie udało pokonać się popełniającego czasami błędy Dzięgiela. Majorowi nie udało się nawet wyjść z grupy. W jednym ze spotkań ulegli Sensible Team 3:2. Drugi mecz to pojedynek z Żarłaczami. Salosowi udało się szybko objąć prowadzenie po znakomitej główce Grzegorza, lecz rywale zdobyli dwie bramki w tym jedną z rzutu wolnego co oznaczało marne szanse na wyjście z grupy. Kolejnym przeciwnikiem była dobrze znana ekipa Sensible Team. Od początku gry Salos kontrolował przebieg spotkania. W pewnym momencie rywal doszedł nas na jedno oczko, lecz kilka składnych akcji dało naszej drużynie wysokie pięciobramkowe zwycięstwo. Czwartym rywalem był ostro grający, niekiedy nieprzebierający w słowach i komentarzach decyzji sędziego zespół Kamikadze Bibice. Przeciwnik atakuje od początku, lecz to my pierwsi zdobywamy bramkę. Po strzale Adama piłka między nogami bramkarza wpada do siatki. Niestety głównym mankamentem Salosu jest bardzo słaba gra defensywna. W kolejnych minutach gry rywal aplikuje nam cztery bramki. Ostatni mecz to spotkanie z jak się później okazało wicemistrzem turnieju zespołem Krakowiaka. Salos bez szans na awans gra o honor, lecz i tym razem gra naszej drużyny po za chwilowymi przebłyskami nie napawa optymizmem. Zespół Rufusa strzela nam dwie bramki i pieczętuje awans z tej wyjątkowo ciekawej sześciozespołowej grupy, w której każdy mógł wygrać z każdym. Salos Piast po kilkumiesięcznej przerwie po raz kolejny bardzo kiepsko zaprezentował się w Zielonkach.

21.02.2010r.

Trzecie miejsce po rzutach karnych  

Świetnie zaprezentowała się drużyna Krakowiaka wsparta dwoma zawodnikami Salosu awansując z grupy i zajmując trzecie miejsce w VI turnieju w Zielonkach. Krakowiak z kompletem zwycięstw w grupie zajął zasłużenie pierwsze miejsce. Na uwagę zasługuje zwycięstwo z Majorem 3:2 !!! Po dwóch meczach Krakowiak miał już pewny awans, a Major w meczu o drugie miejsce w grupie bez ochoty do gry przegrał z Żarłaczami aż 10:1. W półfinale Krakowiak przegrał 2:1 z Hoboczakami, a w rzutach karnych, które decydowały o 3 miejscu wygrał z zespołem Kamikadze. W finale Hoboczaki wygrały z Kołem Gospodyń Wiejskich (AR-BUD).

Wyniki Krakowiaka w Zielonkach (16-17.01.2010r.) : 

Krakowiak - Żarłacze     5:3
Krakowiak - Major     3:2
Krakowiak - Turbodymomeni     6:4
Krakowiak - Hoboczaki     1:2   półfinał
Krakowiak - Kamikadze k. 3:2   mecz o 3 miejsce

17.01.2010r.

AKTUALNOŚCI - ROK 2009

Sports